Diamond Paradise FCI – moje życie wśród diamentowych serc

folder_openHodowla i etyka
commentBrak komentarzy

Diamond Paradise FCI – moje życie wśród diamentowych serc bichon frise , maltańczyków i pudli toy.

Siedemnaście lat temu podjęłam decyzję, która zmieniła całe moje życie. Nie przypuszczałam wtedy, że stworzę świat, w którym wszystko kręci się wokół psów moich diamentów.

Nie wiedziałam, że od tej chwili nie będę mogła po prostu wyjść, wyjechać, odetchnąć. Że każdy dzień, każda noc, każde święto staną się częścią rytmu psich serc, które biją obok mojego.

Hodowla psów rasowych to nie zawód.
To życie.
To pasja, która wypełnia każdy oddech.
To adrenalina wystaw, duma z sukcesów, chwile wzruszeń, gdy w ramionach trzymasz nowo narodzone życie.
Ale też bezsenne noce, łzy bezsilności, gdy los odbiera to, o co walczyłaś do ostatniego tchu.

To czuwanie przy porodach, modlitwy o każdy oddech, o każde bicie maleńkiego serca.
To śpiew ciszy, w którym słychać jedynie oddech matki i szczeniąt, i drżenie dłoni, gdy z nadzieją głaszczesz ich maleńkie ciała.

To troska o starsze, schorowane psy – te, które kiedyś biegały po świecie z dumą, a dziś potrzebują czułości i spokoju.
To 15 tysięcy kroków dziennie, wieczny niedosyt snu i serce rozdarte między radością a zmęczeniem.

Ale gdy pośród nocy zapłacze szczenię, gdy otworzy oczy i spojrzy na mnie po raz pierwszy…
wszystko ma sens.

Bo wtedy wiem, że każde wyrzeczenie, każda łza, każdy poranek bez snu prowadziły właśnie do tej chwili.

Do momentu, gdy moje psy wygrywają na ringach światowych – w Azji, Ameryce, Europie

a nowe pokolenia niosą dalej geny, które powstały w moim domu, w moim sercu, w Diamond Paradise Diamond Paradise FCI domowa hodowla bichon frise , maltańczyków, pudli toy

To tutaj rodzą się nie tylko psy.
Tu rodzi się miłość, siła, nadzieja.
Tu bije serce pasji, która nie zna granic.

Bo Diamond Paradise FCI to nie tylko hodowla.
To ja.
Moje życie.
Mój świat utkany z psich oddechów, z tęsknoty, z miłości i z marzeń.

I dopóki starczy mi sił – będę tworzyć dalej.
Dla nich.
Dla rasy.
Dla piękna, które rodzi się w moim diamentowym raju.

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.
You need to agree with the terms to proceed