Jeśli istnieje rasa, która potrafi rozświetlić każdy dzień i sprawić, że życie staje się po prostu piękniejsze, to z pewnością jest to Bichon Frise. Te małe, puchate kulki radości wydają się stworzone po to, by kochać i być kochane.
Ich charakter to czysta magia zawsze pogodne, uśmiechnięte oczami, pełne entuzjazmu i gotowe do zabawy. Bichon Frise nie zna pojęcia smutku. Swoim wdziękiem i figlarnością wyczarowuje uśmiech nawet w najbardziej pochmurny dzień. Patrząc w ich błyszczące, ciemne oczka, trudno nie poczuć, że obcujemy z istotą absolutnie wyjątkową.
Wygląd? To prawdziwe dzieło sztuki natury. Śnieżnobiała, miękka sierść przypomina chmurkę, a elegancka sylwetka sprawia, że każdy Bichon wygląda niczym mały arystokrata. Ale pod tą puchatą aparycją kryje się przede wszystkim ogromne serce wierne, oddane i pełne miłości.

Nie bez powodu mówi się, że Bichon Frise to rasa, która nie tylko mieszka z człowiekiem, ale żyje dla człowieka Ich towarzystwo koi, rozśmiesza, inspiruje i daje poczucie, że nie ma nic piękniejszego niż przyjaźń człowieka z psem.
Można zakochać się w wielu rasach psów, ale kto choć raz pozna Bichona Frise, ten wie, że nie ma na świecie wspanialszego przyjaciela. To uosobienie szczęścia, czystości serca i bezwarunkowej miłości.
Bo tak naprawdę…świat bez Bichon Frise byłby o wiele smutniejszy.
